Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości
 Oceń wpis
   

Witam,

Wczoraj pisałem o tym że w USA nie widzę w przeciągu kolejnych 2 lat właściwie żadnego zagrożenia inflacyjnego

http://longterm.bblog.pl/wpis,w;usa;jest;najgorzej;od;ii;ws,27339.html

Dzisiaj jakby na potwierdzenie mojej tezy dane o cenach konsumenckich CPI pokazały największy spadek rok do roku od...kwietnia 1950 roku...fakt że spadek był jedynie o 1,3% może świadczyć jedynie o tym jak czymś niezwykłym w Ameryce na przestrzeni ostatnich kilku dekad był wogóle spadek cen czyli deflacja...ceny w największej gospodarce Świata rosły praktycznie nieprzerwanie od końca II wojny światowej i być może jesteśmy świadkami historycznej zmiany tego trendu? Czy przyzwaczejenia Amerykanów do rozpasanej konsumpcji i życia ponad stan nie odchodzą do lamusa i nie zmieniają ich złotego wieku w czas "zaciskania pasa"? Stare przysłowie mówi: "obyś żył w ciekawych czasach"...my niewątpliwie żyjemy w takowych pod wieloma względami. Na naszych oczach rozgrywa się największy kryzys ekonomiczny w historii ludzkości...TAK... tu i teraz wypowiadam te słowa, które będą wywoływały uśmiech u wielu, a wielu mój sąd mam nadzieję zmusi do refleksji. To jest największy kryzys bowiem dotyczy największej gospodarki w historii tej planety oraz jednocześnie największej potęgi militarnej w historii tej planety będącej parę lat temu w stanie opanować cały świat dzięki gigantycznej przewadze swojej technologii. Po raz pierwszy jednak wielkie dominujące imperium nie musiało podbijać nowych ziem dzięki swojej armii ale dzięki swojej...walucie...tak, to dolar podbijał kolejne kraje po 1989 roku...Europa Wschodnia, Chiny, Indie, kraje Arabskie, Korea Południowa oraz perła w koronie -pokonany wróg - Rosja i jej byłe republiki... nie trzeba było  budować bazy US Army w tych krajach bowiem dolar był najsilniejszym orężem...był jak pierścień we "Władcy Pierścieni" Tolkiena, którego wszyscy pożadali bo dawal władzę i panowanie nad światem...kto choć raz załozył go na palec ten nie mógł odeprzeć się pokusie posiadania go na zawsze...pragnął mieć go więcej i więcej i...więcej...tak samo dolara chciały mieć wszystkie kraje bo gwarantował stabilność państwa i jego rezerw walutowych bo reprezentował największą potęgę tego świata -  Stany Zjednoczone...kiedyś słyszałem taką opinię że II wojnę światową wygrał właśnie dolar...wtedy jeszcze nie rozumiałem tego ale teraz rozumiem w pełni sens tamtych słów wypowiedzianych przez starego weterana...w apogeum swojej świetności w 2000 roku USA opanowały cały świat bez jednego wystrzału...Microsoft, Mc Donald's, Citi Bank, Exxon Mobile, Procter & Gamble, Johnson & Johnson, Boeing, Ford, GM, Chrysler, AIG, Burger King, KFC, Pizza Hut są wszędzie na tej planecie z małymi wyjątkami w postaci podobno osi zła czyli Iranu, Syrii i Północnej Korei oraz kilku "państw rebeliantów" jak Somalia, Wenezuela, Kuba, Białoruś, duża część Afganistanu. Jednym słowem Świat to USA a USA to Świat...nie było w historii ludzkości bardziej dominującej siły...również największe instytucje światowe jak NATO, Bank Światowy i ONZ są właściwie wasalami USA i ich polityka jest kierowana głównie przez Waszyngton...To był jednak rok 2000 - sczyt rozwoju USA. Od tego czasu ta potęga powoli acz konsekwentnie się staczała po równi pochyłej...zaczeło się od oszustwa wyborczego i nielegalnego zwycięstwa republikańskiego dyktatora - Geaorge W Busha...stało się to samo co teraz stało się podobno w "demonicznym" Iranie, a mianowicie przegrany kandydat w wyborach został Prezydentem...największa demokracja na świecie i według mnie najlepsza demokracja została bardzo zraniona...wiara ludzi w wolność i demokrację została zachwiana i sen o wielkiej Ameryce legł w gruzach...w gruzach Twin Towers w Nowym Jorku po zamachach 11.09.2001...w gruzach Bagdadu po bombardowaniach w marcu 2003 roku...w gruzach miasta Nowy Orlean po huraganie Katrina kiedy to miasto zamieszkane głównie przez ludność ciemnoskórą pozostawiono samemu sobie...począwszy od 2000 roku USA utraciły status potęgi moralnej mogacej pilnować światowego porządku i pouczać innych. Polityka Busha spowodowała że USA straciła twarz a europejscy przyjaciele (Francja, Niemcy)  odwrócili się od nich plecami...w 2001 roku recesja rozpoczęła się na dobre i w przekonaniu wielu ekonomistów już wtedy zaczynał się upadek gospodarczy i odejście od życia na kredyt...Allan Greenspan widział już wtedy ogromne zagrożenie deflacją podobną do tej jaka nawiedziła Japonię po 1990 roku. On i jego koledzy z FED świetnie zdawali sobie sprawę że bańka nieruchomości oraz akcji była pompowana przez kilkadziesiąt lat i że ten trend się wyczerpuje...odpowiedź imperium na problemy była najgorsza z mozliwych - WOJNA...wielu ludzi wierzących w spiskową teorię dziejów twierdzi że atak 11.09 był prowokacją kontrolowaną przez elity rządzące USA lub przynajmniej przez wywiad Izraela...to bardzo poważne oskarżenie, w które ja osobiście nie wierzę albo inaczej -  nie chcę wierzyć...byłem kilka dni po tragedii w NY i widziałem jeszcze dym unoszący się ze zgliszczy...byłem wtedy w USA i wtedy byłem jednym z nich...byłem Amerykaninem:) miałem tego roku potrzebę by spędzić Sylwestra na Times Square i być razem z nimi i pokazać komukolwiek kto przyczynił się do tej tragedii że nic nie powstrzyma dobra i nie jest w stanie zastraszyć kochających wolność ludzi...byłem tam, jestem z tego dumny i będe wspominał to doświadczenie do końca życia...co stało się potem zniszczyło moją romantyczną wiarę w Amerykę...atak na bezbronny Irak złamał mi serce...uderzenie wyprzedzające? kiedy nie ma się żadnych dowodów że Saddam ma broń masowego rażenia? Nie...nie byłem taki naiwny...tam gdzie dolar nie dał rady (Saddam zaczął handlować ropą w Euro) tam Bush musiał posłać bombowce...to był koniec USA i wiedziałem że ten kraj prędzej czy później upadnie z taką polityką desperacji...wywołanie wojny w celu pobudzenia gospodarki i zdobycia tanich surowców to przeciez taka sama reakcja na kryzys jaką uskutecznił Adolf Hitler napadając na Polskę w 1939 roku a potem na Rosję w celu pozyskania surowców - głównie ropy naftowej...Tak, trzeba przyznać Bushowi że przedłużył prosperity w USA o kilka lat ale nie na długo...w 2007 roku mamy jednak pęknięcie bańki na rynku nieruchomości...co się stało później nie muszę nikomu mówić...ja podsumuję to wszystko co się stało potem jednym zdaniem: Prezydentem USA został Murzyn...proszę nie posądzać mnie o rasizm ale gdybym napisał to zdanie jeszcze kilka lat temu - powiedzmy w 2000 roku na szczycie koniunktury w USA to byście mnie Państwo głośno wyśmiali...wybór Barracka Hussaina Obamy jest dla mnie dowodem że imperium amerykańskie upada i to upada bardzo szybko...tak szybko jak spadają ceny nieruchomości w USA po pompowanej przez kilkadziesiąt lat bańce...tak szybko jak indeksy giełdowe po upadku Lehman Brothers oraz tak szybko jak....ceny w USA - największe spadki od początku lat 50tych...deflacja jest zatem obecna w USA pełną gębą i to pod każdym względem...

 

Pozdrawiam

Long

PS: Deflacja polityki, deflacja demokracji, w końcu deflacja cen doprowadzają "slowly but surely" do upadku wielkiego mocarstwa, największego w historii... zatem i tytułowy kryzys jest największy w historii...Świat już nigdy nie będzie taki sam jak przed upadkiem Twin Towers...nie będzie już też taki sam po upadku Lehman Brothers...

 

Komentarze (16)
W USA jest najgorzej od II WŚ Polska powraca na swoje miejsce...

Komentarze

2013-12-23 13:11:28 | *.*.*.* | rtvagd
Re: Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości [0]
pozdrowienia :) skomentuj
2010-04-27 21:50:17 | 78.133.179.* | larcia
Re: Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości [0]
Kryzys to wyzwanie i najlepszy czas na pozytywne zmiany... ;-)
http://coaching.focus.pl/2010/03/19/czas-na-zmiany/ skomentuj
2009-07-27 18:04:44 | 77.114.166.* | msiu l
Re: Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości [0]
NAJWIĘKSZY kryzys UMYSŁOWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zap...dalaj skomentuj
2009-07-26 21:57:49 | 72.231.31.* | bnm
Re: Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości [0]
ales sie nakrecil skomentuj
2009-06-26 22:57:32 | 83.20.53.* | historyk
Re: Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości [1]
"banki oddały w stanach 70 mld dolarów" ciekaw jestem czy te pieniadze pochodziły od
bogatych chyba nie (przypominam manipulacje morganow wskaznikami ) i to jest natepny
przykład na koniec demokracji amerykanskim wydaniu skomentuj
2009-06-27 12:44:36 | *.*.*.* | Longterm
właśnie na tym polega problem że małego biznesu nikt nie ratuje, tak samo nikt
nie uratuje zwykłego Mr Smith przed stratą domu...ale za to ratuje się bankierów
jeżdzacych na codzień Maserati...ja przewiduje rewolucję w USA może nie jakąś
krwawą ale zmianę elit rządzących bo prędzej czy później lud się
wzburzy...pozdrawiam skomentuj
2009-06-26 22:57:32 | 83.20.53.* | historyk
Re: Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości [0]
"banki oddały w stanach 70 mld dolarów" ciekaw jestem czy te pieniadze pochodziły od
bogatych chyba nie (przypominam manipulacje morganow wskaznikami ) i to jest natepny
przykład na koniec demokracji amerykanskim wydaniu skomentuj
2009-06-18 21:19:27 | 78.8.136.* | kronopio_
Re: Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości [3]
Witam,
Jeszcze odnoście poprzedniego wpisu (inflacja/deflacja)
- deflacja w USA występuje tylko w niektórych aktywach np. nieruchomości, samochody,
elektronika
- z kolei inflacja występuje w kategorii podstawowej konsumpcji np. żywność, paliwa
Podsumowując amerykański Jaś Kowalski dostaje podwójnie: za to co potrzebuje na co
dzień musi płacić coraz więcej, a to co ma (nieruchomości) jest warte coraz mniej.
Pozdrawiam skomentuj
2009-06-18 21:41:21 | *.*.*.* | Longterm
witam, tutaj poruszyłeś problem ważnego czynnika deflacyjnego czyli spadku
realnego majątku Amerykanów. Jeśli ten Joe Smith czuje że każdego dnia staje się
biedniejszy bo jego dom traci na wartości a raty trza płacić coraz większe
(rentowność obligów wzrośnie) to odchodzi mu ochota na zakupy. do tego dostaje
regularnie po kieszeni przy tankowaniu czy w supermarkecie...gdzie będzie miejsce
na zakup nowego gadżetu elektronicznego czy samochodu??? pozdro skomentuj
2009-06-18 21:20:44 | 78.8.136.* | kronopio_
miało być "dostaje podwójnie po gaciach" skomentuj
2009-06-18 08:06:45 | 80.53.183.* | pelszak
Re: Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości [1]
tochę to zbyt patetyczne, nie sądzisz? każde imperium w historii przechodziło ten
cykl: rozwój, świetność, upadek ... teraz kolej na USA skomentuj
2009-06-18 19:44:57 | *.*.*.* | Longterm
witam, jeśli USA włada całym światem to jednak musi to wpłynąć na nasze życie
oraz nowy porządek polityczny na Świecie. Jak upadał ZSRR cieszyliśmy się bo
weszliśmy w strefę wpływów USA...teraz kiedy Rosja odbudowywuje swoją potęgę i ma
coraz większe wpływy w Europie możemy znów być krajem marginalizowanym na arenie
międzynarodowej. Oby tylko na tym się skończyło...pozdrawiam skomentuj
2009-06-17 23:49:11 | *.*.*.* | ururu
Re: Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości [1]
Tyle się napisałem, ale zapomniałem zalogować:-)))
Co tu dodać? Chyba NIC.
...
Katharsis to podstawa odrodzenia.
W odrobinę wolnym tłumaczeniu:
jak Ci co przegrali zostaną bez kasy
(i pozycji) to nastanie świt :-)) skomentuj
2009-06-18 19:38:45 | *.*.*.* | Longterm
witam, zgadzam się całkowicie. mało kto rozumie że recesja jest lekarstwem nie
chorobą...dopiero jak system się ostatecznie oczyści będziemy mieli fazę trwałego
ożywienia a nie kolejne false starty za państwowe pieniądze. pompowanie pieniędzy
niczego nie powstrzyma, jedynie przedłuża naturalny proces samooczyszczenia.
pozdrawiam skomentuj
2009-06-17 23:23:21 | 83.29.235.* | ppcg
Re: Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości [1]
Podoba mi się Twoje podejście do życia, Twój styl pisania i wiedza o tym świecie.

Widzisz obiektywnie prawdę, której większość nie dostrzega.

Twojego bloga zacząłem czytać codziennie.

Tak trzymaj! skomentuj
2009-06-18 19:42:28 | *.*.*.* | Longterm
Witam, dziękuje za miłe słowa. przede wszystkim staram się pisać jak najbardziej
zrozumiale i wyciągać bardzo nieskomplikowane wnioski. uważam że najprostrze
właśnie wnioski są trudne do zaakceptowania przez ogół włącznie z mediami...na
zasadzie że przykładaowo żaden mężczyzna nie przyzna się podobno że jest złym
kierowcą albo złym kochankiem:) teraz ciężko przychodzi graczom giełdowym
przyznanie że jednak za wczesnie na hosse... tak samo ciężko było ludziom
przyznać że Ziemia jest okrągła i że to ona kręci się wokół słońca a nie
odwrotnie...pozdrawiam skomentuj
O mnie
Albert Rokicki
Jestem inwestorem długoterminowym i będe zawsze to podkreślał. Na warszawskiej giełdzie od 2000 roku. Nigdy nie kupiłbym akcji spółki której nie chciałbym posiadać na własność gdybym miał nieograniczone możliwości finansowe. email: kontakt@longterm.pl
Najnowsze wpisy
2013-08-24 09:09 44 analizy polskich spółek
2013-08-05 11:18 Letnia hossa
2013-07-03 09:54 Darmowy e-book!
2013-06-26 19:23 QE OR NOT QE?
2013-06-23 22:43 Darmowe szkolenie z inwestowania
Najnowsze komentarze
2014-01-29 20:32
cvdfer:
44 analizy polskich spółek
zarobił swoją kasę na idiotach dzięki swoim marnym analizom i wyjechał z kraju, teraz bawi się[...]
2014-01-06 19:04
najlepszeprezenty.com.pl:
16 spółek które dadzą zarobić na odbiciu
pozdrowienia :)
2013-12-23 13:11
rtvagd:
Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości
pozdrowienia :)