POŻEGNANIE Z MONEY.PL
 Oceń wpis
   

Po 6 latach fascynującej i pełnej satysfakcji współpracy z serwisem www.money.pl, postanowiłem podjąć się nowego wyzwania i przenieść się na moją całkowicie własną i niezależną stronę internetową www.longterm.pl 

Dziękuje wszystkim tym, którzy przez te 6 lat choć raz tutaj zajrzeli, przeczytali chociażby jeden artykuł, zamieścili choćby jeden komentarz. Służyć Wam tutaj - czytelnikom i od roku również widzom, było dla mnie wielką przyjemnością i zaszczytem. Wiem jak wielka konkurencja jest w Internecie i nie tylko, a Wy postanowiliście poświęcić część swojego bezcennego czasu na lekturę mojego wpisu lub obejrzenie nagrania video.

Dziękuje również wszystkim krytykom, gdyż uważam wszelkiego rodzaju malkontentów i defetystów za niezbędny element rozwoju ludzkości jako całości. Nie ma nic gorszego niż "klepanie się po plecach". To właśnie Wy - Ci którzy poddają wszystko w wątpliwość, pokazują błędy, sugerują zmiany i zgłaszają nowe pomysły, powodujecie iż blog staje się coraz lepszy i się rozwija. Wiem że Wy, najbardziej krytykujący, podświadomie życzyliście mi zawsze jak najlepiej, gdyż jeśli się jest do kogoś obojętnym to się go zwyczajnie olewa, a to uczucia powodują namiętności. Nie bez powodu mówi się przecież, że od miłości jest bardzo cienka granica do nienawiści. Gdyby nie było opozycji nie byłoby rozwoju demokracji - gdyby nie było chętnych na S nie byłoby wzrostów na giełdzie i tak dalej i tak dalej. 

Będę kontynuował swoją misję najlepiej jak  będę mógł na nowej stronie internetowej www.longterm.pl

I bardzo proszę: nigdy nie przestańcie jej krytykować, nigdy nie przestańcie wątpić, bo wtedy zabraknie mi być może paliwa do dalszej ciężkiej pracy!

Do zobaczenia w nowej rzeczywistości - przedstawiam Wam nowe dziecko polskiej blogosfery:

 

 

 

Komentarze (5)
Co robi Lotos w WIG20 Panie Sobolewski?
 Oceń wpis
   

Po wczorajszym szoku jakim były dla polskich graczy wyniki grupy Lotos, dzisiaj otrzymali oni miód na duszę, a właściwie czekoladę – Wawel pokazał rewelacyjne wyniki!

 

Zysk spółki w II kw. wzrósł o 21,5% w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego (8,64 mln zł wobec 7,1 mln zł), zysk operacyjny wzrósł aż o 50% (10,68 mln wobec 7,12 mln) a przychody wzrosły o 28% (109,19 mln wobec 85,32 mln). Narastająco po dwóch kwartałach zysk netto wzrósł o 25% (27,6 mln wobec 22,09 mln), zysk operacyjny o 26% (32,34 mln wobec 25,68 mln) a przychody przyrosły przez rok o 34% (259,17 mln wobec 193,52 mln). Wyniki zatem okazały się samą słodyczą i nie ukrywam wielkiej osobistej satysfakcji, gdyż jest to jedna z trzech spółek, którą wytypowałem jako lidera przyszłej hossy na łamach magazynu Equity. Spółka wczoraj ustanowiła nowe szczyty historyczne na diabelskiej liczbie 666 zł:-) Ciekawe jak zareaguje na tak dobre wyniki. Udział Wawelu w SWIG80 wynosi 3,26% i w tym miejscu pytanie do Prezesa GPW Pana Ludwika Sobolewskiego: „co robi w WIG20 gniot, generujący z kwartału na kwartał straty, skostniały pokomunistyczny twór, wciąż zarządzany przez państwo czyli Lotos? Jak to możliwe że takie perły naszej gospodarki jak Wawel są gdzieś zakamuflowane w najmniej prestiżowym indeksie z symbolicznym udziałem 3,26% – tak żeby nie były w stanie ruszyć indeksem? Co może reprezentować spółka taka jak Lotos zarządzana „z góry” i od 20 lat obsadzana „kolesiami” z partyjnego klucza? Bo chyba nie Polskę i nie polską przedsiębiorczość Panie Prezesie!”

Generalnie podczas tego fascynującego sezonu wyników duże spółki zaskakują analityków pozytywnie w stosunku 14-8 a w udziale procentowym w indeksach przewaga  byczych spółek wynosi aż 81-19!

Czekamy na kolejne wyniki spółek – dzisiaj Impexmetal a jutro heavy weight czyli PGNIG.  Pamiętajmy że nasz rynek wzrósł o zdrowe 15% od dołka w maju i 8% od początku roku a to jest bardzo dobry wynik po 8 miesiącach. Korekta się należy – tak jak drapieżnik po schwytaniu ofiary musi odpocząć, tak giełda musi czasem spadać aby kapitał się przemieszał – to jest naturalna kolej rzeczy.

Komentarze (1)
KGHM rozczarował wynikami - co dalej?
 Oceń wpis
   

No i stało się – KGHM, czyli generał hossy rozczarował rynek swoimi wynikami, na które tak bardzo wszyscy czekali. Zysk netto okazał się o 16% gorszy od konsensusu analityków (1,34 mld wobec 1,6 mld) , zysk operacyjny był niższy o 10% (1,86 mld wobec 2,075 mld).

 

Jedynym pozytywem były wyższe od prognoz przychody spółki na poziomie 7 mld zł, które o 15% pobiły oczekiwania ekonomistów.

Lepiej prezentował się raport skrócony, czyli ten który nie uwzględnia przejętej w tym roku  kanadyjskiej Quadry. Tutaj zysk okazał się nawet większy od oczekiwań i wyniósł 1543 mln zł wobec 1461 mln zł (+5,66%), zysk operacyjny okazał się o 7,8% wyższy od oczekiwań (wyniósł 1999 mln zł)  a przychody o 3,73%. Wychodzi na to że gdyby nie zagraniczna inwestycja, której strata 92 mln zł wpłynęła negatywnie, to wyniki wcale nie były takie złe, a z pewnością okazały się lepsze od oczekiwań. Nasze spółki nie mają szczęścia do międzynarodowej ekspansji. Być może jeszcze za wcześnie aby wyrokować ale nie ulega wątpliwości że po dniu dzisiejszym wracają „upiory przeszłości” nieudanych inwestycji w Kongo z przed kilkunastu lat. To właśnie obawy o dalszy rozwój wydarzeń związany z kanadyjską Quadrą mogą ciążyć na spółce przez kolejne miesiące, co w połączeniu z niepewną sytuacją na rynku miedzi nie nastraja optymistycznie. Nie należy zapominać również o dodatkowym obciążeniu spółki podatkiem od kopalin (w II kw. KGHM zapłacił Państwu 440 mln haraczu). Ciężko jest mi sobie wyobrazić aby kurs spółki po takim rozczarowaniu był w stanie dalej dynamicznie rosnąć, ciągnąc cały rynek. Bez wątpienia należy się jej teraz dłuższy odpoczynek i jeśli wzrosty na WIG20 mają być kontynuowane to pałeczkę lidera muszą przejąć inne spółki. Osobiście liczę na to od dłuższego czasu i typuję PZU i PGE na następców „Generała hossy”. W mniejszym stopniu liczyłbym na banki i spółki paliwowe ale pozytywnej niespodzianki nie można tutaj wykluczyć. Nie ulega jednak kwestii fakt że nasza giełda ma po dniu dzisiejszym problem i musi on zostać wyeliminowany poprzez przetasowanie w portfelach.

Dalszy ciąg artykułu można przeczytać na serwisie www.longterm.pl 

Komentarze (1)
Warszawa da się lubić?
 Oceń wpis
   

Ostatnimi czasy narzekamy na Warszawę – Nowy Jork w górę, Frankfurt w górę, Paryż w górą a u nas marazm i w okolicach zera. Czym jest spowodowana taka słabość naszego rynku względem pozostałych?

Przede wszystkim płynność naszego rynku i większe ryzyko inwestycyjne niż na pozostałych rynkach. Takie same problemy mają z resztą ostatnio nasi Bratankowie oraz Turcy. Zagraniczny kapitał, o ile wybiera rynki rozwijające się takie jak nasz, to inwestuje w większości w obligacje, na których zwyczajnie panuje hossa i jest szansa na zjawisko tzw. „hiperboli hossy”, podczas której zapanuje totalna euforia. Wiadomo że takie zachowanie zawsze kończy każdy cykl wzrostowy, zatem w okresie najbliższego pół roku należy się spodziewać pęknięcia bańki na obligacjach.  Ten proces może zacząć się już niebawem  w USA, o czym pisałem wczoraj. Najpierw zatem „zagranica” parkuje się na naszym rynku długu by później przenieść się na akcje.

To że jest moda na Polskę i na nasze obligacje pokazuje wykres Euro:

CZYTAJ CAŁOŚĆ ARTYKUŁU I OGŁĄDAJ WYKRESY PZU I KGHM TUTAJ:

 

Komentarze (10)
DALSZE SYMPTOMY ZAŁAMANIA W CHINACH
 Oceń wpis
   

Dzisiaj z Chin napłynęły kolejne niepokojące wieści – import wzrósł w czerwcu o jedyne 6,3% rok do roku wobec wzrostu o 10% w maju, natomiast wysyłki eksportowe wzrosły o „jedyne” 11% w porównaniu z poprzednim wzrostem o 15%.

Wszystko wskazuje zatem na to że pakiet stymulacyjny jest już niemalże przesądzony i władze Państwa Środka oczekują jeszcze oficjalnych danych o wzroście PKB w II kwartale. Oczekiwania są już nieco zaniżone bo analitycy spodziewają się iż największa gospodarka Azji rozwijała się w tempie 7,7% wobec 8,1% w I kwartale. Teraz im mniejsza okaże się ta dynamika wzrostu tym lepiej dla rynku akcji, gdyż jeśli okaże się że PKB Chin wzrósł o np. „jedynie” 7,5% to na 99% mamy w przeciągu kilku dni konferencję prasową podczas której Premier Wen Jiabao ogłasza nowy pakiet stymulacyjny dla gospodarki celujący w wybrane sektory. Można się spodziewać że będą to głównie energie odnawialne, gaz łupkowy, zbrojenia, programy kosmiczne i medycyna (poprzedni pakiet był skupiony na sektorze budowlanym).

CZYTAJ CAŁOŚĆ ARTYKUŁU NA SERWISIE: www.longterm.pl 

Komentarze (0)
O mnie
Albert Rokicki
Jestem inwestorem długoterminowym i będe zawsze to podkreślał. Na warszawskiej giełdzie od 2000 roku. Nigdy nie kupiłbym akcji spółki której nie chciałbym posiadać na własność gdybym miał nieograniczone możliwości finansowe. email: kontakt@longterm.pl
Najnowsze wpisy
2013-08-24 09:09 44 analizy polskich spółek
2013-08-05 11:18 Letnia hossa
2013-07-03 09:54 Darmowy e-book!
2013-06-26 19:23 QE OR NOT QE?
2013-06-23 22:43 Darmowe szkolenie z inwestowania
Najnowsze komentarze
2014-01-29 20:32
cvdfer:
44 analizy polskich spółek
zarobił swoją kasę na idiotach dzięki swoim marnym analizom i wyjechał z kraju, teraz bawi się[...]
2014-01-06 19:04
najlepszeprezenty.com.pl:
16 spółek które dadzą zarobić na odbiciu
pozdrowienia :)
2013-12-23 13:11
rtvagd:
Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości
pozdrowienia :)