KOMENTARZ TYGODNIOWY 08.01.2012
 Oceń wpis
   

Osoby zainteresowane zakupieniem raportu z analizami 16 najlepszych spółek (31 stron wykresów, analiz fundamentalnych, poziomy stop loss, ceny wejścia/wyjścia) za jedyne 35 zł proszone są o kontakt na email: longterm44@gmail.com 

Możliwe jest zakupienie raportu w pakiecie promocyjnym z książką:  cena raport + wybrana książka = 73 zł brutto. 

Do wyboru są następujące książki:

"Sukces na giełdzie" Marek Marcinowski  (CENA RYNKOWA: 55 ZŁ)

"Conquer the crash" Robert Prechter (CENA RYNKOWA: 30 $)

"Elliott waves principles" Robert Prechter (CENA RYNKOWA: 30 $)

RAPORT 16 NAJLEPSZYCH SPÓŁEK + WYBRANA KSIĄŻKA = 73 ZŁ 

 

 

Komentarze (13)
RANKING BLOGERÓW NIEZALEŻNYCH 2011
 Oceń wpis
   

 Czas już na rozstrzygnięcie konkursu na najlepszy blog niezależny o giełdzie w 2011 roku. Przypomnę może iż blogi są poddawane całkowicie subiektywnej ocenie poprzez jednoosobowe jury w postaci autora tego bloga. Wychodzę z założenia że wartość bloga poznaje poprzez zwyczajną chęć przeczytania kolejnego wpisu danego autora. Ważne jest również ukryta wartość jaką blogosfera czerpię z twórczości danego autora a co w USA nazywają whuffie (waluta przyszłości oparta na reputacji człowieka w społeczeństwie). Dla mnie osobiście jako inwestora giełdowego największym whuffie w 2011 mogły pochwalić się następujące blogi, sklasyfikowane po długiej i żmudnej selekcji (zaraz obok nazwy aktualny rating):

1)  Wykresy Giełdowe AAAhttp://wykresygieldowe.bblog.pl/ Autor bloga bardzo dobrze przewidział zachowanie się walut w ubiegłym roku. Znajdował się również w zdecydowanej opozycji analityków wieszczących „koniec świata” i kolejną bessę. Bardzo ciekawe artykuły, które sprawiają wrażenie krótkich i zwięzłych, ale ich przygotowanie zapewne kosztuje zawsze sporo pracy.

2)  Zbigniew Stawicki AAA http://astronomiafinansowa.blogspot.com/ Astronomia w ostatnim czasie weszła oficjalnie na salony analiz giełdowych i zaczyna coraz śmielej stawać się poważnym uzupełnieniem klasycznej analizy technicznej. W myśl zasady że im więcej osób na coś zwraca uwagę, tym bardziej to coś zyskuje na znaczeniu, warto czytać wpisy Zbyszka. Wyznaczane przez niego daty zwrotu okazały się zadziwiająco precyzyjne w minionym roku.

3) Natura Bramy AAA http://naturabramy.wordpress.com/ Zawsze z przyjemnością czyta się wpisy przygotowane z najwyższą starannością i szacunkiem dla czytelników. Niezwykle skrupulatny i pracowity bloger, dzielący się wiedzą, którą mało kto dzieliłby się publicznie.

4) Dariusz Batłomiejczak AAA http://dariuszbartlomiejczak.pl/ To był rok Darka i bez wątpienia ma teraz swoje pięć minut. Można powiedzieć że stał się swoistym Ajatollahem wszystkich niedźwiedzi na polskim rynku, które zawsze mogą znaleźć ukojenie w jego jaskini.

5)  Paweł Biedrzycki AAA http://strefainwestorow.pl/ Paweł kontynuuję z pasją swój wieloletni projekt i z wielkim profesjonalizmem dzieli się swoją wiedzą. Szkoda że tak rzadko pojawiają się darmowe materiały ale jeśli już są to są super.

6)  Giełdy Świata AAA http://gieldyswiata.wordpress.com/ Autor ponoć grał na giełdzie już na długo przed powstaniem naszej GPW a wśród jego mistrzów można wymienić samego słynnego Kostolany’ego. Inwestuje głównie lub nawet chyba wyłącznie na kontraktach terminowych i Forexie więc pewnie najbardziej zainteresuje graczy z tych rynków.

7)  Technika Ichimoku AA+ http://www.technikaichimoku.pl/ Autor bloga jest jednym z najlepszych ekspertów od japońskiej techniki Ichimoku w Polsce. To on był pomysłodawcom książki „Sukces na giełdzie” napisanej przez wielu znanych i cenionych polskich praktyków giełdowych (Książkę tą można kupić ode mnie ze zniżką - kliknij aby poznać szczegóły!)

8) Humanista na giełdzie AA+ http://humanista-na-gieldzie.blogspot.com/ Niezwykle ciekawe prezentacje video, pokazujące wykresy interesujących autora aktywów wraz analizą własnych strategii inwestycyjnych. Jest to obok Darka Bartłomiejczaka drugi bloger, wykorzystujący tą niezwykle ciekawą multimedialną formę przekazu.

9) Tobiasz Maliński AA+ http://www.tobiaszmalinski.pl/ Autor jest radykalnym wyznawcą analizy fundamentalnej co może skazywać go w dzisiejszych czasach na opinię „dinozaura”. Bardzo ciekawe analizy video podczas których Tobiasz zwraca uwagę na kluczowe aspekty sprawozdań finansowych spółek. Napisał też już kilka ciekawych książek o tematyce inwestowania w akcje, w tym chyba najbardziej znaną „Dlaczego Twój makler wolałby abyś tego nie wiedział”.

10) Appfunds AA+ http://appfunds.blogspot.com/ Blog nie tylko o inwestowaniu w akcje o szeroko rozumianym oszczędzaniu i generalnie zarządzaniu swoim kapitałem.

11) Filip Rudnicki AA+ http://10-procent-rocznie.blogspot.com/ Autor miał świetną pierwszą połowę roku oraz trzeba przyznać że doskonale przewidział letnie załamanie na rynku akcji. Potem jednak przestał zajmować się giełdą co również jest wielką sztuką, a wynikało jak sam z resztą przyznał z braku przekonania o dalszym kierunku. Generalnie bardzo udany rok i czapki z głów za wyczucie rynku.

12) Risk and Profit AA+ http://risk-and-profit.blogspot.com/ Wywodzący się z forum Money.pl popularny “Flavio” od zawsze był niedźwiedziem. Zaczął pisać o nadchodzącej bessie już na początku 2011 i trzeba przyznać że po początkowych pomyłkach jednak trafił. Ten sukces bardzo go zmotywował i ostatnio jest coraz bardziej aktywny ale i bardzo merytoryczny.

13) Piotr „Stańczyk” Janiszewski AA+ http://atafinancialresearch.bblog.pl/ Pojawił się jak to się mówi z nikąd w ubiegłym roku i od razu wdarł się przebojem do czołówki blogów o giełdzie. Unikalny styl objawiący się nawet w specyficznym języku jest czymś wobec nie sposób przejść obojętnie – można Piotra lubić lub nie, ale czytać trzeba!

14) Lazy Share AA+ http://www.lazyshare.blogspot.com/ Mój znajomy redaktor z magazynu www.equitymagazine.pl znalazł się na tak odległym miejscu z jednego prostego powodu a mianowicie że jest zwyczajnie lazy:) Jeden z najlepszych specjalistów od wszelkiego rodzaju opcji. Ostatnio nawet częsty prelegent i wykładowca na różnego rodzaju konferencjach oraz autor nadchodzącej książki poświęconej wciąż mało znanej tematyce opcji

15)  Harmonic Trading AA http://www.harmonictrading.pl/ Podziwiam za determinacje w ciągłym usiłowaniu przewidzenia zachowania się indeksów giełdowych. Ja już się z tego można powiedzieć wyleczyłem ale cieszę się że jest ktoś kto wciąż wierzy iż rynek da się autentycznie przewidywać.

16)  Jacek „Dieter” Stelmachowski AA- http://www.inwestorgieldowy.com/aktualnosci_1,0.html Popularny Dieter to bardziej forumowicz znany głównie z forum Białka: http://wojciechbialek.blox.pl/2011/12/Dziesiec-argumentow-i-pol.html#ListaKomentarzy Kilka celnych strzałów, kilka spektakularnych wtop ale ogólnie wporzo gość, który nawet jak się myli to przecież zarabia bo jego system robi to za niego.

17)  Rafał Hirsch AA- http://rafalhirsch.blogspot.com/ Popularny dziennikarz TVN CNBC całkiem nieoczekiwanie pokazał się z bardzo dobrej strony jako bloger. Prezentowana wiedza i wnioski są na najwyższym poziomie co nie jest delikatnie mówiąc domeną naszych rodzimych dziennikarzy. Rafał dopiero teraz zadebiutował w moim rankingu ale myślę że ma potencjał na dalsze wspinanie się po drabince w kolejnych miesiącach.

18) Chciwy Spekulant AA- http://spekulant.blox.pl/html Kiedyś wpisy były częstsze, ostatnio jakby mniejsze zacięcie ale zawsze z przyjemnością się czyta kogoś kto autentycznie jest zafascynowany tematem giełdy

19) Pokonać Rynek AA- http://pokonac-rynek.pl/ Chłopaki z Poznania tworzą bardzo ciekawy projekt który podchodzi już niemalże pod mini portal finansowy poświęcony giełdzie. Są to młodzi-gniewni blogerzy, którzy swoją przyszłość chcą wiązać z rynkiem akcji i mogą o niej pisać 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu – polecam gorąco.

20) Artur Nawrocki AA- http://arturnawrocki.bblog.pl Jeden z redaktorów Money.pl postanowił najwyraźniej podnieść nieco poziom polskiej blogosfery i rozpoczął pisanie własnego bloga. Jak dotąd czyta się jego wpisy z prawdziwą przyjemnością i zainteresowaniem. Oby tak dalej bo rzadko można spotkać maklera z uprawnieniami do doradztwa niezwiązanego z żadną instytucją i dzielącego się publicznie wiedzą – polecam gorąco

21) High Book Value AA- http://highbookvalue.com/ Kolejny znany i lubiany redaktor stacji TVN CNBC – Jan Niedziałek postanowił w końcu wyjść z ukrycia i wraz ze swoim znajomym analitykiem finansowym, założył blog o tematyce inwestycji ale w oparciu o wiedzę z  przeczytanych, wysoce wartościowych książek.

22) Portfel Akcyjny AA- http://portfelakcyjny.blogspot.com/ Ciekawy blog prowadzony przez inwestora pokazującego swoje konkretne ruchy i decyzje inwestycyjne.

23) Szkoła Akcji http://szkolaakcji.blogspot.com/ Kolejny obok Tobiasza wyznawca filozofii Warrena Buffetta czyli inwestor skoncentrowany na właściwej wartości przedsiębiorstw.

24) Kamil Oziemczuk http://ichimoku.blox.pl/html Kolejny obok Marka Marcinowskiego ekspert od japońskiej sztuki inwestycji – Ichimoku. Autor na bieżąco podaje własne prognozy wsparte wykresami oczywiście wedle zasad japońskich mistrzów.

25) Akcje przy Kawie http://bart-zielinski.blogspot.com/ Bardzo religijny trader co chyba jednak w dzisiejszych czasach jest rzadkością. Ostatnio częściej przeważają wpisy właśnie o Bogu, tak jakby to głównie on miał pomóc Bartkowi w udanych inwestycjach.

26) Podtwórca http://podtworca.blogspot.com/ Autor w pasjonujący sposób przedstawia swój obraz rynku.

27) Alfred „Milton” Bogucki http://ab.bblog.pl/ Kolejny “nadworny” niedźwiedź bblog.pl bo ja nie pamiętam aby kiedykolwiek napisał byczy komentarz ale taki już jest jego urok.

28) MM Srebrnooka http://srebrnooka.bblog.pl/ Autor niestety niedawno postanowił zakończyć pisania tego bloga i zajął się tworzenia nowego projektu bliższego jego duchowości i zainteresowaniom: http://nadman.pl

29) E-giełda http://e-gielda.blogspot.com/ Ciekawy bloga ale ostatnio zaniedbywany.

30) Robert Żuk http://robert000000.bblog.pl/ Kolejny debiutant w zestawieniu, który ostatnio staje się coraz bardziej popularny. Autor skupia się raczej na analizie technicznej.

31) Optymist http://analizyinwestora.bblog.pl/ Kolejny debiutant piszący rzadko ale bardzo wartościowo o inwestowaniu.

32) Finanse Studenta http://finansestudenta.blogspot.com/ Ciekawy blog ale ze względu na debiut umieszczony na ostatnim miejscu. Oczywiście w kolejnym zestawieniu jest szansa na spory awans. 

 

To by było na tyle. Jeśli kogoś pominąłem to bardzo przepraszam i proszę o wpisy ze zgłoszeniami kolejnych wartościowych blogów, które umieszczę po wstępnej weryfikacji w kolejnym zestawieniu za miesiąc.

 
Pozdrawiam
 
Albert „Longterm” Rokicki
 

Jeśli chciałbyś otrzymywać ode mnie moje darmowe biuletyny o tematyce giełdy akcji z konkretnymi pomysłami inwestycyjnymi to napisz do mnie na email: longterm44@gmail.com 

Komentarze (14)
Wywiad ze mną
 Oceń wpis
   

 -Panie Albercie mamy nowy rok więc nie możemy zacząć inaczej niż od pytania o prognozy na 2012 rok. Jaki to będzie rok? Jakie klasy aktywów dadzą najwięcej zarobić w tym roku?

Oczywiście znając odpowiedź na to pytanie zarówno ja jak i Pan bylibyśmy za kolejne 12 miesięcy bardzo bogatymi ludźmi. Jedno jest pewne – nie ma drogi na skróty i nie wystarczy ułożyć prognozy czy wyssać czegoś jak to się mówi z palca ale sztuką jest ciągłe dostosowywanie się do zmieniającej się i dynamicznej sytuacji na rynkach. Wielu analityków podaje konkretne poziomy, mało tego, niektórzy są w stanie określić jaka będzie pierwsza połowa roku a jaka duga, są nawet tacy którzy podadzą Panu za drobną opłatą oczywiście (śmiech) konkretne daty zwrotu na indeksach i walutach. To nie jest filozofia w myśl której ja uprawiam moje rzemiosło. Prognozy zawsze były i będą dla mnie przede wszystkim zabawą bo na koniec dnia liczy się przecież to jak zachowują się nasze inwestycje. Dlatego dla swoich klientów wprowadziłem nową usługę autorskiego portfela z codziennymi aktualizacjami i komentarzem po sesji.

-Ale jeśli miałby Pan wskazać jakieś klasy aktywów, które dadzą najwięcej zarobić to na co by Pan zwrócił uwagę? Pańscy czytelnicy mogą mieć wrażenie że Pan „lobbuje” tylko i wyłącznie akcje?

-Lobbuje? To zabrzmiało jakbym pracował w czyimś imieniu (śmiech) ale tak na poważnie to po prostu ja się znam najlepiej na akcjach bo siedzę w tym biznesie już 11 lat. Nigdy nie grałem na Forex, próbowałem na kontraktach ale powiem szczerze że z mizernym skutkiem. Nie chcę zatem być Małyszem, który nagle rzuca narty i startuje w rajdzie Dakar bo nie mam po prostu szans w innej dyscyplinie. Każdy świeży adept sztuki inwestowania powinien zrozumieć że określony rynek poznaje się latami i nie ma drogi na skróty. Ktoś powie że zarobił 100% w krótkim czasie 100% na Forexie nie mając doświadczenia ale spytajcie się tej samej osoby o wyniki po kolejnym roku czy dwóch i zapewne temat będzie delikatnie mówiąc „dyplomatycznie przemilczany”. Ja nie polecę czegoś innego oprócz akcji bo się zwyczajnie na innych rynkach nie znam. Mogę jedynie powiedzieć że nie widzę w tej chwili aktywów bardziej atrakcyjnych od akcji. Są one bowiem wciąż bardzo daleko od swoich szczytów historycznych, nie są w żaden sposób przewartościowane a można wręcz śmiało powiedzieć że są niedowartościowane a w niektórych przypadkach nawet skrajnie. Ropa jest blisko rekordów, złoto również (pomimo ostatniej przeceny), to samo srebro, obligacje USA, Niemiec czy UK również. Przychodzi mi do  głowy po cichu że być może niezłą inwestycją byłyby obligacje krajów PIIGS ale to nie dla mnie – to rynek dla specjalistów siedzących w tym lat naście. Powtarzam że aby inwestować na jakimś rynku trzeba go znać i mieć doświadczenie.

-Wspomniał Pan Forex. Co sądzi Pan o tym rynku wobec rosnącej jego popularności?

Jak powiedziałem nie grałem nigdy na FX i nie zamierzam osobiście tego robić. Uważam że na takich dynamicznych rynkach jak FX i kontrakty drobny gracz nie ma najmniejszej przewagi i skazany jest raczej na rzeź. Szansę ma w długim terminie ktoś kto posługuje się stworzonym przez siebie programem komputerowym czyli zostawia tą czarną robotę w rękach robota (śmiech). Innej drogi według mnie nie ma i drobny gracz próbujący grać „z ręki” jest prędzej czy później skazany na wyzerowanie rachunku. Jeśli zna się na informatyce i ma dobry system może spróbować grać z pomocą robota albo skupić się na HFT (High Frequency Trading) bo to wciąż u nas raczkuje i ma się przewagę nad innymi „informatykami – inwestorami”.

-A propos FX to jak Pan widzi zachowanie walut w przyszłym roku? Czy kredytobiorcy w CHF i Euro mogą spać spokojnie?

To częste pytanie i ja zawsze odpowiadam w ten sam sposób. Jeśli bierze się kredyt na 10, 20 czy nawet 30 lat to nie należy podejmować decyzji czy rozważać swojej sytuacji pod wpływem tego co dzieje się przez jeden czy nawet dwa lata. Teraz Euro jest drogie ale jak sytuacja w strefie Euro się ustabilizuje to Ci wszyscy kredytobiorcy będą korzystali podwójnie bo zarówno na niższej marży jak i na spadającym kursie Euro. Paradoksalnie teraz najbardziej się opłaca brać takie kredyty ale jak to w  życiu i w Polsce – jak się coś opłaca to mało kto się po pierwsze odważy a po drugie banki same panikują i przestają takowych kredytów udzielać. Uważam że waluty już nie wzrosną ponad swoje szczyty z ubiegłorocznej paniki. Nie będzie też jakiegoś cudownego umocnienia się PLN bo wciąż jesteśmy na liście obserwacyjnej agencji ratingowej i daleko nam do reputacji „bezpiecznej przystani”. Można powiedzieć że jesteśmy takimi Węgrami light (śmiech) czyli że może mniej możemy wyrządzić szkody ale też jesteśmy mniej atrakcyjni pod względem ewentualnej stopy zwrotu. Co by nie mówić to Węgry są bardziej dynamiczne i tam są przeprowadzane reformy przez duże R i nie ma to tamto. Inwestorzy zagraniczni wiedzą że po takiej terapii szokowej zazwyczaj następuje kilkanaście lat prosperity. Można mieć pretensje do Orbana o wiele rzeczy ale czasem dyktatura może być pozytywna na czasy kryzysu. U nas wciąż panuje mit „zielonej wyspy” ale co z tego jak nic się nie dzieje. Ja zawsze powtarzam że recesja jest lekarstwem nie chorobą. Czasem lepiej jest poświęcić kilka lat i oczyścić system niż za wszelką cenę podtrzymywać wzrost. Tak właśnie działo się właśnie w poprzedniej dekadzie na Węgrzech. Rząd robił wszystko aby podtrzymywać wzrost i przez te lata nagromadziło się tyle problemów że teraz mają to co mają. Myślę że Zachód obawia się że możemy być nie tylko Węgrami light ale i Węgrami II…

-Czyli będziemy mieli Budapeszt w Warszawie?

(Śmiech) Wiedziałem że Pan do tego się odniesie. Czasem takie zdania mogą stać się samospełniającą się przepowiednią ale ja uważam że Kaczyński tym właśnie zdaniem przestraszył Tuska i popchnął go do operacji „przykręcania śruby”. Premier połknął przynętę i zapowiedział podwyżki podatków zamiast reform…Czy będziemy mieli Budapeszt? Jeśli pójdziemy drogą podwyżek podatków zamiast uzdrawiania gospodarki poprzez reformy to możemy mieć bo rynek już to przecież dyskontuje – Forint i Złotówka jak na bratanków przystało szły łeb w łeb w zeszłym roku i były jednymi z najgorszych na świecie. Jedno jest pewne – inwestorzy zagraniczni pokazali Polsce żółtą kartkę. Czy będzie czerwona to czas pokaże. Podatek od kopalin mógł przestraszyć inwestorów nawet bardziej niż podążenie ścieżką węgierską bo to był pierwszy krok w kierunku renacjonalizacji wielkich spółek. Inwestorzy zagraniczni wolą najpierw wycofać pieniądze a potem zadawać pytania – tak postępują zawodowcy.

-Nałożenie podatku to przecież nie renacjonalizacja?

Tak ale czy technicznie to nie jest to samo? Skoro zamierza się zabrać 50%  a w niektórych przypadkach 60-70% zysku jako główny akcjonariusz to jak to się może nazywać? Jaka jest zatem różnica dla inwestora pomiędzy odebraniem dużej części jego udziałów w firmie a nałożeniem mega podatku? Dla mnie praktycznie żadna bo moje zyski maleją tak czy siak. Inwestorzy mogą teraz się obawiać swoich inwestycji w pozostałe spółki Skarbu Państwa jak PGNIG, PGE, PKO, Tauron, JSW itd. Nie chcę nawet wspominać o gazie łupkowym, który pewnie zostanie na dłużej wstrzymany przez inwestorów zanim nie będą miały jasnej sytuacji że nikt ich nie opodatkuje dodatkowo.

-Zmieniając temat – czy Pan przewiduje rozpad strefy Euro? Czy Euro upadnie?

Mówić o rozpadzie strefy Euro to duża przesada. Ja jestem tutaj w zdecydowanej opozycji wobec wszelkiego maści ekspertów straszących upadkiem Euro. Przypominam że w 2008 roku takie same głosy były odnośnie upadku Dolara i nawet całych USA. Twierdzono przecież otwarcie że „Dolar to śmieć” i że USA to bankrut. Jak pokazała nam historia właśnie w takich momentach następują punkty zwrotne bo Dolar zaczął swój trend umacniania się wobec Euro a gospodarka odbiła od dna i teraz to USA są o wiele lepiej postrzegane od Unii Europejskiej. Nie twierdzę że problemy będą rozwiązane w tydzień jak za dotknięciem magicznej różdżki ale nie uważam że konieczny jest dodruk Euro jak postuluje to wielu ekonomistów. Europa ma inną politykę i mentalność niż USA, w wielu aspektach życia, nie tylko pod względem ekonomii. Przykładowo w Szwecji na początku lat 90-tych nie ratowano systemu bankowego ale pozwolono upaść słabym, nieodpowiedzialnym podmiotom i system się oczyścił i Szwedzi zaczęli wszystko od nowa i mają się znakomicie aż do dziś. Co ciekawe Amerykanie są świetni w doradzaniu innym ale nie potrafią sami sobie odpowiednio pomóc bo również w latach 90-tych doradzali Japończykom aby tak jak Szwedzi pozwolili złym bankom upaść. Jednak gdy w 2008 mieli takie same problemy to pozwolili upaść tylko jednemu a kilka kolejnych jednak uratowali powodując że instytucje takie jak Fannie Mac, Freddie Mac, Bank of America, Citi Bank czy AIG to tzw. „zombie banki” czyli żywe trupy…To samo zrobili Japończycy i ze stagnacją zmagają się do dzisiaj…

-Czyli  że może lepiej by było gdyby te najgorsze kraje opuściły strefę Euro?

Myślę że wyjść ze strefy to nie jest najlepsze rozwiązani bo to by nie było na rękę ani tym krajom ani reszcie strefy. Moim zdaniem powinno się już na początku zrestrukturyzować dług Grecji i wysłać tam misję MFW, który zarządzałby jej gospodarką. My w Polsce tuż po przemianach ustrojowych tak właśnie zrobiliśmy – Balcerowicz słuchał zaleceń misji MFW i wprowadzał ciężkie reformy, podniósł stopy procentowe, sprywatyzował zbankrutowane banki i oddał je w kompetentne ręce zagranicznych podmiotów. Terapia szokowa była niepopularna politycznie ale skuteczna bo do dzisiaj nie mieliśmy przecież w naszym kraju recesji. Podobnie jak Szwecja przyznaliśmy że byliśmy bankrutami, pozwoliliśmy słabym i chorym podmiotom upaść i zaczęliśmy wszystko od nowa. Gdyby tak samo uczyniono z Grecją już w 2010 roku nie byłoby w ogóle problemu Włoch a kurz PIIGS dawno by już opadł.

-OK wspomniał Pan że akcje mogą dać najwięcej zarobić. Czy zatem drobny akcjonariusz powinien inwestować samodzielnie czy może poprzez fundusze?

Uważam że jako drobny gracz ma się ogromną przewagę nad dużymi graczami właśnie na rynku akcji. Przecież taki drobny gracz może wyjść nawet z małej spółki w pięć minut i nie będzie to miało większego wpływu na kurs tej spółki. Rzucenie na rynek całości swoich akcji nawet zleceniem PKC nie spowoduje uwalenia kursu i zmniejszenia jego potencjalnego zarobku czy powiększenia straty. Właśnie ta szybkość i elastyczność to mega przewaga „drobnych” na rynku akcji. Ja zawsze porównuje drobnego inwestora do małej motorówki, która może zmieniać kurs w ciągu sekund a wielkie fundusze są wielkimi okrętami, które tak jak Tytanik mogą nie zdążyć zwyczajnie zmienić kursu nawet jak góra lodowa jest już widoczna przed nimi. Tak jak wspomniałem wcześniej na Forex czy na kontraktach to „gruby” rządzi tak na akcjach korzystać mogą drobni.

-W jakie akcje i konkretne sektory Pan inwestuje?

Ja cały czas podkreślam że w tej chwili hitem powinni być eksporterzy. Bez względu zatem na konkretną branżę należy szukać spółek korzystających na wysokim kursie Euro. Nie musi to być zatem koniecznie eksporter a może być przykładowo fundusz nieruchomości który zyski czerpie z umów najmu powierzchni właśnie w Euro. Może to być spółka, która zainwestowała dużo zagranicą i czerpie korzyści z tego że zyski z zagranicznych inwestycji w przeliczeniu na PLN bardzo rosną. Uważam że Ludwik Sobolewski (Prezes GPW – red.) powinien wprowadzić taki nowy indeks spółek, korzystających na umocnieniu walut czyli WIG-Export czy coś w tym stylu bo te spółki dadzą sporo zarobić.

-A może Pan zdradzić jakie spółki konkretnie na tym skorzystają? (śmiech)

Nie będę oryginalny jak wymienię asów takich jak Asseco czy Cormay. Dużo korzysta na wzroście walut również Boryszew  bo sporo zainwestował zagranicą i chociażby wyceny jego majątku rosną wraz ze wzrostem Euro. Przypatruje się wielu innym eksporterom i po zachowaniu kursu można bardzo szybko zauważyć kto się niekorzystnie zabezpieczał opcjami lub forwardami. Niestety część spółek nie skorzysta z umocnienia się walut bo ich Dyrektorzy Finansowi „wiedzieli lepiej”. Na szczęście lekcja z opcji z lat 2008-2009 jest wciąż pamiętna i tym razem nie będzie tego problemu – to jest właśnie doskonały przykład na to że kryzys jest lekarstwem a nie chorobą…

-A jakie prognozy odnośnie naszego wzrostu PKB w tym roku?

Uważam że prognozy rządu są mega pesymistyczne. Moim zdaniem wszystko zależy od sytuacji w strefie Euro i jeśli ona się ustabilizuje i recesja tam będzie krótka i łagodna to mamy szansę nawet na wzrost powyżej 5% r/r. Wciąż upieram się że gdyby nie kryzys Euro to stać by nas było na wzrost bliski 10% r/r w jednym z kwartałów bieżącego roku. Typowałbym II kwartał bo tuż przed i podczas Euro 2012 potężnie wzrośnie konsumpcja w Polsce.

- Czy wobec zagrożeń w strefie Euro drobny gracz nie powinien jednak zdywersyfikować ryzyka i nie inwestować całości oszczędności na giełdzie?

A czy ja kiedykolwiek mówiłem żeby ładować wszystko w akcje? Nie. Ja jestem ryzykantem i stawiam wszystko na dobre polskie akcje ale to nie znaczy że doradzam tak samo innym. Uważam że nie należy wkładać „wszystkich jajek do jednego koszyka”. Mówi się że 1/3 powinno się mieć ulokowane na lokacie (na czarną godzinę), 1/3 w nieruchomościach lub czymś bezpiecznym jak obligacje i 1/3 w ryzykownych aktywach czyli akcjach. Ja jednak preferuję inną znaną zasadę że od 100 odejmujemy nasz wiek i wynik pokazuje nam ile procentowo możemy inwestować na giełdzie. Mi wychodzi że 66% czyli równo 2/3. Jeśli zatem stawiam wszystko to nie odchylam się jakoś ekstremalnie od tej zasady. Oczywiście nie zalecam mojej strategii nikomu nieprzygotowanemu i głośno krzyczę „do not try it at home!” (nie próbuj tego sam w domu – tłum. red.).

-Na koniec Panie Albercie proszę mi powiedzieć co sądzi Pan o spółce Petrolinvest bo aż wstyd się przyznać ale zainwestowałem w zeszłym roku i wciąż jestem na sporych stratach?

Kto nie stracił na Petrolu niech pierwszy rzuci kamieniem (śmiech) i  jak to się mówi dżentelmeni o Petrolu nie rozmawiają (śmiech). Ale tak na poważnie to uważam że jest to spółka tzw. newsowa czyli że przez pewien czas jest cisza a potem pompa pod jakieś info i w ten sposób też można zarabiać! Nie ma złych spółek – są tylko złe strategie ułożone dla nich. Oczywiście nie twierdzę że to jest najlepsza strategia ale są przecież ludzie, którzy z tego żyją. Nie powinienem może dzielić się tym z inwestorami ale taka jest po prostu prawda.

-Dziękuje za wywiad i życzę samych sukcesów w nowym 2012 roku. 

Dziękuje i ja życzę lepszego doboru spółek w przyszłości i odpowiedniego dostosowania strategii do nich. Służę moim raportem z analizami 16 najlepszych spółek z całej GPW jaki przygotowałem i oferuje wraz z codziennymi aktualizacjami portfela dla każdego kto kupił. Polecam gorąco. 

-W takim razie jeszcze dzisiaj wpłacam Panu pieniądze i mam nadzieję że odrobię co nieco strat z Petrola (śmiech). 

 Kontakt ze mną w celu zakupienia raportu "16 najlepszych spółek" wraz z codziennymi akualizacjami na email. Proszę pisać zapytania na mój email. : longterm44@gmail.com

 

Komentarze (7)
Komentarz tygodniowy 01.01.2012
 Oceń wpis
   

ERRATA: Od roku 2011 gorsze były oczywiście tylko 1994, 2002 i 2008. W powyższym video błędnie wymieniłem 1991 rok ale to chyba przez sylwestrowe bąbelki szampana:) We wtorek będą podawane FED Minutes a nie jak sugerowałem decyzja FOMC. Poziom krytyczny na HG.F to 323 a nie 232 (czeski błąd).

Osoby zainteresowane zakupieniem mojego raportu 31 stron z analizami 16 najlepszych spółek z całej giełdy papierów wartościowych proszę o kontakt na email: longterm44@gmail.com 

Komentarze (6)
PROGNOZA NA 2012 ROK
 Oceń wpis
   

Witam,

 

Mijający 2011 rok okazał się być czwartym najgorszym w 20 letniej historii naszej giełdy. Gorsze były tylko 1994, 2001 i świeży jeszcze w pamięci 2008…Co ciekawe po tak ciężkich batach w kolejnych latach rynek nie kontynuował już panicznej przeceny, a wręcz przeciwnie rósł średnio o ponad 12,8% w latach następujących po tych wyżej wymienionych „krachach”. Jedynym przypadkiem kiedy WIG20 nie zdołał wzrosnąć w kolejnym roku był fatalny rok 2002, kiedy to jak pamiętamy w sondażach prezydenckich prowadził przez moment Andrzej Lepper, bezrobocie sięgało 20%, a zabawa sylwestrowa w Warszawie została odwołana ze względu na groźbę ataku terrorystycznego na wielką skalę…w tym jakże panicznym 2002 roku WIG20 owszem zakończył rok na delikatnym minusie (-2,71%), aczkolwiek już w następnym, 2003 roku come back byków wyniósł zdrowe +33,89%.

Jeszcze ciekawiej sytuacja przedstawia się kiedy weźmiemy pod uwagę wszystkie lata, kiedy WIG20 kończył rok na minusie. Takich epizodów było wcześniej tylko sześć. Na tych 6 przypadków aż 5 razy WIG20 odbijał w kolejnym roku a średnia wzrostów wyniosła 21,68%  (uwzględniając spadkowy 2002). Jeśli by brać pod uwagę tylko lata wzrostowe to furia byków przejawiała się w średnim wzroście wynoszącym spektakularne 26,6% wzrostu na koniec roku następującego po „krachu”.

Wszystkim czytelnikom bloga i widzom video bloga życzę wszelkiej pomyślności w nowym i lepszym (jak pokazuje statystyka) 2012 roku!

PS: Chciałem również korzystając z okazji podziękować za te już ponad 5 lat istnienia bloga. 13 Grudnia stuknęła piątka. Wiem że jest to wiek jeszcze przedszkolny i można powiedzieć że dopiero „nauczyłem się chodzić”. Kolejne 5 lat będą miejmy nadzieję o wiele lepsze dla nas inwestorów bo kończy się powoli fatalna dekada, podczas której mieliśmy aż 4 spadkowe lata na giełdzie a akcje nie dały wiele zarobić.

Dobre czasy są dopiero przed nami!

Dziękuje za ponad milion dwieście tysięcy odwiedzin od początku istnienia tego bloga i czekam na więcej. 

Pozdrawiam

Albert "Longterm" Rokicki

longterm44@gmail.com 

 

Komentarze (6)
Jesteśmy wyżej niż USA na koniec roku
 Oceń wpis
   

 Witam, 

W USA szeroki indeks S&P 500 jest już na plusie w skali całego roku. Symbolicznym wprawdzie ale te plus 0,62% wydaje się niebywałym sukcesem w porównaniu z -20,80% w Polsce...dzisiaj rano pomyślałem sobie dlaczego jest taka dysproporcja i dlaczegóż to wszechmocny "Grubas" nas tak pokarał w tym roku. I znowu mój mistrz mnie dzisiaj skarcił i aż mi było wstyd że sam na to nie wpadłem..."jeśli patrzysz w krótkiej perspektywie to zawsze wiele rzeczy będzie Cię jeszcze nie tylko na giełdzie ale i w życiu dziwiło" rzekł. "Patrz w perspektywie lat, dekad a nawet sięgaj ponad czas marnego żywota swego bo to się już liczy cokolwiek". Skarcony przez mistrza spojrzałem na wykres roczny bo to najszersza skala jaka mi maluczkiemu przychodzi w ogóle do głowy i co zobaczyłem? Polska zachowuje się pod pewnym względem lepiej od USA jeśli weźmiemy tak prosty czynnik jak zwykłą średnią ruchomą z ostatnich 15 lat (SMA15). My odbiliśmy się od naszej rocznej SMA15 znajdującej się na mniej więcej 2050 i jesteśmy już ok. 6% ponad nią, natomiast w USA są minimalnie ale jednak niżej w stosunku do nas bo 5,4% ponad nią, gdyż u nich wypada ta średnia mniej więcej na 1200. Pomyślałem sobie że technika jednak rządzi i to w tak spektakularnym stylu ale mistrz zapewne miałby ponownie inne zdanie...a z resztą już za dużo mi pomógł abym ponownie zawracał mu głowę...

Tak to wygląda w Ameryce:

I dla porównania nasz polski zacofany grajdoł:

 

Pozdrawiam, 

Albert "Longterm" Rokicki

Osoby zainteresowane zakupieniem mojego najnowszego raportu z analizami 16 najlepszych spółek na odbicie na giełdzie proszę o kontakt na email: longterm44@gmail.com 

31 stron z analizami spółek, wykresami, poziomami stop loss i nie tylko za jedyne 35 zł ( dla osób, które kupiły poprzednie raporty cena po upuście: 28 zł). Kontakt: longterm44@gmail.com 

WCIĄŻ DOSTĘPNA JEST W SPRZEDAŻY KSIĄŻKA PT. "SUKCES NA GIEŁDZIE" napisana przez praktyków giełdowych - między innymi Piotra Kuczyńskiego, Pawła Danielewicza, Mirosława Saja, Sławomira Dębowskiego i wielu innych tuzów naszego rynku czyli jednym słowem prawdziwą elitę naszej giełdy. Cena promocyjna wynosi jedynie 45 zł (normalna cena bez rabatu: 55 zł). Możliwość otrzymania faktury VAT. Zamów już teraz a ja wyślę priorytetem zaraz po Twojej wpłacie!: longterm44@op.pl 

Komentarze (1)
Komentarz tygodniowy 26.12.2011
 Oceń wpis
   

ERRATA: W powyższym komentarzu powiedziałem że próg opłacalności eksportu to kurs 3,60 PLN za Euro i że w związku z tym obecnie eksporterzy zarabiają średnio ok. 25% na swojej sprzedaży. Oczywiście te 25% to MINIMALNA MARŻA JAKĄ OSIĄGAJĄ A ŚREDNIA DLA WSZYSTKICH PRZEDSIĘBIORSTW JEST WYŻSZA ZE WZGLĘDU NA TO IŻ WIELE FIRM NAWET PRZY KURSACH PONIŻEJ 3,6 ZŁ JUŻ NOTOWAŁO WYSOKIE ZYSKI. 

Osoby zainteresowane zakupieniem raportu "11 najlepszych spółek na odbicie na giełdzie proszę o kontakt na email: longterm44@gmail.com. Dodaje gratis 5 spółek rezerwowych (łącznie w raporcie otrzymuje się 16 analiz spółek!). 

WCIĄŻ DOSTĘPNA JEST W SPRZEDAŻY KSIĄŻKA PT. "SUKCES NA GIEŁDZIE" napisana przez praktyków giełdowych - między innymi Piotra Kuczyńskiego, Pawła Danielewicza, Mirosława Saja, Sławomira Dębowskiego i wielu innych tuzów naszego rynku czyli jednym słowem prawdziwą elitę naszej giełdy. Cena promocyjna wynosi jedynie 45 zł (normalna cena bez rabatu: 55 zł). Możliwość otrzymania faktury VAT. Zamów już teraz: longterm44@op.pl

Komentarze (1)
Czy giełda akcji to kasyno?
 Oceń wpis
   

Jeśli podoba Ci się to co robię, lubisz czytać moje wpisy to zapisz się na listę subskrybentów mojego darmowego biuletynu. Zgłoszenia przyjmuje na adres email: longterm44@gmail.com 

Jeżeli jesteś zainteresowany zakupieniem mojego raportu z analizami 11 najlepszych spółek z całej giełdy to proszę o zamówienie na email: longterm44@gmail.com 

TEN BLOG BIERZE UDZIAŁ W KONKURSIE NA BLOG ROKU 2011:

http://www.blogroku.pl/kategorie/prognozy-gieldowe-,gwjwv,blog.html

 

Komentarze (3)
KOMENTARZ TYGODNIOWY 18.12.2011
 Oceń wpis
   

Osoby zainteresowane zestawem świątecznym - książka "SUKCES NA GIEŁDZIE" PLUS RAPORT "11 NAJLEPSZYCH SPÓŁEK NA ODBICIE NA GIEŁDZIE"  za jedyne 73 zł (oszczędność 17 zł)  proszone są o kontakt na email: longterm44@gmail.com 

Książkę "SUKCES NA GIEŁDZIE" można kupić osobno za jedyne 45 zł (plus koszty wysyłki) 

Raport "11 najlepszych spółek na odbicie na giełdzie" można kupić osobno za jedyne 35 zł i otrzymuje się darmowe aktualizacje do końca Stycznia 2012. 

Zamówienia:longterm44@gmail.com 

 

SUKCES NA GIEŁDZIE
 Oceń wpis
   

Witam,

Przypominam że trwa wielka promocja świąteczna!

Polecam bardzo gorąco świetną książkę o inwestowaniu na giełdzie pt. "Sukces na giełdzie" autorstwa mojego znajomego, jednego z redaktorów Equity Magazine - Marka Marcinowskiego. Autorami rozdziałów są między innymi znany analityk - kiedyś aktywny gracz - Piotr Kuczyński, znany makler Mirosław Saj, analityk Open Finance - Roman Przasnyski, makler, analityk BZ WBK - Paweł Danielewicz, znany bloger i doświadczony gracz - Zbyszek Stawicki, szef TFI Allianz Polska - Marek Mikuć i wielu innych praktyków rynkowych. Dzięki mojej znajomości z autorem mogę sprzedać tą pozycje po cenie jedynie 45 zł brutto (w księgarniach jest po 55 zł). Możliwość otrzymania faktury VAT. 

UWAGA: ILOŚĆ KSIĄŻEK W PROMOCJI OGRANICZONA!

Po złożeniu zamówienia poprzez mój email: longterm44@gmail.com wysyłam książkę priorytetem z potwierdzeniem odbioru i dociera ona najpóźniej za 2 dni robocze lub jeśli ktoś jest z Warszawy istnieje możliwość odbioru osobistego. 

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
O mnie
Albert Rokicki
Jestem inwestorem długoterminowym i będe zawsze to podkreślał. Na warszawskiej giełdzie od 2000 roku. Nigdy nie kupiłbym akcji spółki której nie chciałbym posiadać na własność gdybym miał nieograniczone możliwości finansowe. email: kontakt@longterm.pl
Najnowsze wpisy
2013-08-24 09:09 44 analizy polskich spółek
2013-08-05 11:18 Letnia hossa
2013-07-03 09:54 Darmowy e-book!
2013-06-26 19:23 QE OR NOT QE?
2013-06-23 22:43 Darmowe szkolenie z inwestowania
Najnowsze komentarze
2014-01-29 20:32
cvdfer:
44 analizy polskich spółek
zarobił swoją kasę na idiotach dzięki swoim marnym analizom i wyjechał z kraju, teraz bawi się[...]
2014-01-06 19:04
najlepszeprezenty.com.pl:
16 spółek które dadzą zarobić na odbiciu
pozdrowienia :)
2013-12-23 13:11
rtvagd:
Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości
pozdrowienia :)