FED PRZEDŁUŻA TWISTA
 Oceń wpis
   

Wczoraj amerykański FED podjął decyzję o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian co było oczywiście całkowicie spodziewane przez rynek ale co ciekawe pojawiły się głosy

że pierwsza podwyżka może nastąpić uwaga – dopiero w 2015 roku (sic!) i teraz w komunikacie pojawiło się zapewnienie pozostawienia poziomu 0-0,25% przynajmniej do końcówki 2014 roku. (cytuje: „at least through late 2014″.) Można z tego śmiało wywnioskować że FED ani nie ma ustalonej twardej daty (najpierw miał być koniec 2013, teraz 2014 a za kilka miesięcy może to być 2015) ani szczególnej chęci aby w ogóle rozważać podwyżki stóp. Uważam że taka aluzja może być traktowana jako mrugnięcie okiem do rynku, na zasadzie „nie bójcie się – nie zamierzamy w najbliższych 2 latach podnosić stóp więc carry trade na Dolarze może trwać”. Może okazać się to pośrednio również wsparciem dla pogrążonej w kryzysie Europy, bowiem inwestorzy zza Oceanu mogą pokusić się o inwestycje w europejskie akcje i obligacje będące obecnie  w promocji.

CAŁOŚĆ ARTYKUŁU MOŻNA PRZECZYTAĆ NA STRONIE WWW.LONGTERM.PL 

Komentarze (0)
Ofensywa niedźwiedzi powstrzymana
 Oceń wpis
   

Witam, 

Choć przez moment w tym tygodniu zawiało grozą i w powietrzu unosił się zapach krachu, to wydaję się że zmasowana ofensywa niedźwiedzi została przynajmniej na pewien czas skutecznie powstrzymana. USA jako najbardziej rozwinięty rynek na świecie z prawie 200-letnią tradycją, zachowuje stoicki spokój i pokazuje iż problem grecki nie jest w stanie zagrozić już światowej gospodarce, o ile nie jest już dawno zdyskontowany w cenach. Prawdziwe problemy są według mnie wciąż dwa: po pierwsze - droga ropa naftowa, po drugie - spowolnienie w Chinach. Jedno z drugim ma duży związek i to moim zdaniem właśnie ukryty motyw chińskiego smoka, który jakby tracił swój ogień, był odpowiedzialny za ostatnią przecenę surowców na czele z ropą i miedzią. Na szczęście na komunistycznych przywódców CHRLD można chyba jeszcze bardziej liczyć niż na europejskich czy nawet amerykańskich, więc o dalszą stymulację wzrostu w tym kraju jestem spokojny. Z resztą premier Chin Wen Jiabao dał to dosyć wyraźnie do zrozumienia w ostatnich dniach. 

Czas zatem na przynajmniej jakieś krótkoterminowe odbicie na surowcach, które najprawdopodobniej spowoduje również wzrosty na giełdach akcji. Być może spadki jeszcze powrócą ale byki udowodniły podczas tej bessy że są mistrzami w defensywie i zazwyczaj w momencie zagrożeń potrafiły skutecznie się wybronić. W USA niezmiennie uważam że S&P500 ma potencjał do ruchu na 1340-1350 natomiast nasz WIG20 do 2200. 

Na koniec jeszcze wykresy ropy i miedzi, które oparły się o długoterminowe linie trendu. Czy zostaną przełamane? Być może tak, ale wydaje się że jeszcze nie tym razem...Czyżby zatem Armagedon po raz kolejny miał być odwołany? 

ROPA:

MIEDŹ:

I JESZCZE MIEDŹ WYCENIANA W PLN A TU WŁAŚCIWIE WCIĄŻ SZCZYTY HISTORYCZNE:

Pozdrawiam, 

Albert "Longterm" Rokicki 

PS: Zachęcam do zakupu raportu "16 najlepszych spółek po wynikach za 2011 rok". Każdy kto nabędzie ten raport otrzyma również darmową aktualizację w postaci nowego opracowania po wynikach za I kwartał 2012 (sezon publikacji wyników dobiega końca). Jest już bowiem czas aby skupić się na konkretnych spółkach o atrakcyjnych wycenach i solidnych podstawach fundamentalnych. Więcej o raporcie można znaleźć tutaj:

 
Kontakt i zamówienia: longterm44@gmail.com
Dla pierwszych 10 osób będą darmowe książki "Conquer the crash" (Pokonaj Krach) słynnego amerykańskiego analityka Roberta Prechtera - proszę powołać się na tą promocję w mailu.
Komentarze (0)
W poszukiwaniu nowego lidera hossy
 Oceń wpis
   

Witam, 

Z przyjemnością informuję iż jest już do pobrania najnowszy Equity Magazine, a w nim mój artykuł pt. "W poszukiwaniu nowego lidera hossy". Jak wiadomo kiedyś taką spółką, która wyznaczała trendy na GPW i stanowiła motor napędowy naszej giełdy był KGHM ale ten "generał hossy" został uśmiercony podczas pamiętnego expose Donalda Tuska, poprzez ogłoszenie nowego podatku od kopalin. Teraz rynek desperacko rozgląda się w poszukiwaniu nowych liderów - potencjalnych okrętów flagowych naszej gospodarki, które mogłyby ponownie poruszyć tłumy inwestorów i przyciągnąć świeży kapitał na giełdę.

Jakie trzy spółki wytypowałem na potencjalnych następców KGHM w kolejnych hossach? Czy spółki te mogą w przyszłości stać się koncernami globalnymi, konkurującymi poprzez wyrobioną przez lata, silnie rozpoznawalną markę? Odpowiedzi na te pytania i nieco więcej w moim najnowszym artykule w Equity Magazine:

Czy te trzy wymienione spółki znalazły się w moim ostatnim raporcie z analizami najlepszych spółek po wynikach za 2011 rok? Oczywiście że tak - w ten sposób stało się i zdradziłem moje trzy najlepsze konie jakie obstawiam na najbliższe lata. Jednak jeśli chciałbyś zapoznać się ze szczegółową ich analizą i dowiedzieć się jakie pozostałe 13 spółek znalazło się również w raporcie, to napisz do mnie na email i za symboliczną opłatą otrzymasz pełny raport (31 stron, wykresy, analiza fundamentalna, poziomy stop loss): longterm44@gmail.com 


 

Komentarze (0)
ANALIZA GIEŁDY AKCJI 09.04.2012
 Oceń wpis
   

Najnowszy raport z analizami 16 najlepszych spółek po wynikach za 2011 rok jest już dostępny. Zainteresowane osoby proszę o kontakt na email: longterm44@gmail.com 

Oprócz samego raportu otrzymuje się codzienne aktualizacje portfela inwestycyjnego złożonego ze spółek z raportu. Podawana jest aktualna stopa zwrotu, krótki komentarz po każdej sesji, poziomy stop loss itd. Co najważniejsze nigdy nie podejmuje decyzji nieoczekiwanie - zawsze wymieniam spółki jakie mam na liście obserwacyjnej i uprzedzam że być może coś zakupię jeśli jakieś warunki się spełnią. 

 

Komentarze (5)
ANALIZA GIEŁDY AKCJI 25.03.2011
 Oceń wpis
   

W powyższym video nie wymieniłem jeszcze jednego tygodnia, który przeszedł do historii jako jeden z najbardziej udanych - kończący się 30.06.2006, kiedy to WIG20 wzrósł o 10,33%. ŚREDNIA WZROSTÓW Z TYCH 7 NAJLEPSZYCH TYGODNI W HISTORII POJAWIAJĄCYCH SIĘ ZAWSZE W OKOLICACH DOŁKÓW (NIE GÓREK!) TO IMPONUJĄCE 12,66% (SIC!)

 

 

Komentarze (2)
Jak Londyn doi polską krowę
 Oceń wpis
   

Witam,

Przez wiele lat mojej obecności na rynku akcji zauważyłem pewną powtarzającą się zależność. Zawsze momenty kiedy nasza waluta jest wyjątkowo słaba i traci wręcz panicznie na wartości okazują się później z perspektywy kilku miesięcy a nawet lat doskonałymi okazjami inwestycyjnymi dla giełdzie. Kiedy na pierwszych stronach gazet, w głównych wydaniach telewizyjnych wiadomości oraz na wszystkich portalach finansowych dosłownie huczy od kasandrycznych wizji dotyczących naszej waluty, wtedy paradoksalnie zazwyczaj następuje przesilenie i nasza waluta zaczyna się umacniać. Dlaczego tak się dzieje? Wątek ten omówiłem bliżej w moim e-booku „Inwestuj longterm” ale postaram się tutaj dosłownie w kilku zdaniach opisać ten proceder. Otóż Polska z racji bardzo dobrej kondycji gospodarczej oraz świetnych perspektyw na najbliższe kilkanaście lat jest bardzo łakomym kąskiem dla inwestorów zagranicznych. Inwestorzy z Londynu, Nowego Jorku, Frankfurtu i Wiednia wchodzą oczywiście wtedy kiedy ich własne waluty są najwięcej warte względem Złotego, bo mogą kupić rzecz jasna więcej naszej waluty. Dlatego paniczne wzrosty naszej waluty w przełomowych momentach są na rękę przede wszystkim właśnie inwestorom zagranicznym, którzy według mnie wręcz kreują trend i dodatkowo jeszcze podgrzewają atmosferę wydając negatywne rekomendacje i obniżając prognozy dotyczące naszej gospodarki. Pamiętamy jak wszystkie banki inwestycyjne dziwnym trafem na samym początku 2009 zaczęły nagle „jak jeden mąż” prognozować recesję w Polsce, a jeden znany włoski bank wydał słynną rekomendację sprzedaj dla Lotosu z ceną docelową na zero Złotych (sic!). Nie sięgając daleko w pamięci, można przytoczyć również wydarzenia z końca ubiegłego roku, kiedy to banki jeden przed drugim zaczęły wydawać coraz bardziej złowieszcze prognozy zarówno dla naszej waluty jak i całej gospodarki. Łatwo było wywołać panikę kiedy Grecja bankrutowała, Węgry były następne w kolejce a zagrożone były nawet wielkie Włochy…Wracając do sedna sprawy, zauważyłem że zagraniczny kapitał bardzo precyzyjnie atakuje Polskę właśnie w takich przełomowych momentach i potem jak napisałem w tytule wpisu dosłownie doi nasz kraj jak mleczną krowę. Za przykład niech posłuży wykres Funta – waluty jaką posługuje się większość inwestorów zagranicznych na warszawskim rynku (większość kapitału zagranicznego pochodzi z londyńskiego City).

Na wykresie pokazałem momenty w których kapitał z Londynu ładował się w nasze akcje. Pierwszy raz mieliśmy z tym do czynienia na wielką skalę w marcu 2004 roku kiedy to kurs Funta wynosił niewyobrażalne dziś 7,40 PLN. Przez kolejne 3 lata zagraniczni inwestorzy na akcjach zarobili aż 120% kasując przy okazji ponad 20% zysku na pozytywnej różnicy kursowej.

Kolejny precyzyjnie zaplanowany atak Londyn przeprowadził w pamiętnym Lutym 2009 kiedy to Funt był wart 5,57 PLN. Inwestorzy ci zarobili przez kolejne 14 miesięcy aż 109% , zgarniając dodatkowy bonus w postaci 24% umocnienia się PLN.

Następny atak angielki kapitał zadał w lipcu 2010 – dziwnym trafem w idealnym dołku na rynku akcji. Od tamtego czasu przez niecały rok zarobili skromne w porównaniu z poprzednimi łupami 31% ale ponownie zainkasowali premię wysokości 14% za umocnienie się PLN.

Ostatni atak mieliśmy na początku tego roku przy kursie 5,47 PLN za Funta i do tej pory inwestorzy z Londynu zarobili „marne” 8% na akcjach i dodatkowo 10% na gwałtownym umocnieniu się Złotego. Znając chłopaków z Londynu oni takimi drobnymi ochłapami się nie zadawalają…

Komentarze (11)
Czy Chiny włączą drukarki?
 Oceń wpis
   

Witam, 

Wiadomością dnia były dzisiejsze dane o największym od 22 lat deficycie handlowym w Chinach, który wyniósł aż 31,5 mld $. Jest to moim zdaniem bardzo pozytywna informacja ze względu na to że najprawdopodobniej zmusi władze chińskie do dalszego uwolnienia swojej waluty – Juana w stosunku do Dolara, przez co ceny importu spadną (głównie surowców). Stany Zjednoczone od dawna głośno o to zabiegały i chyba się w końcu doczekają mocniejszej interwencji Narodowego Banku CHRLD. Od kontrolowanego uwolnienia kursu w 2005 roku chińska waluta umocniła się względem Dolara o „jedyne” 30% i trzeba za nią zapłacić mniej więcej 16 Centów. Dla porównania nawet za jedną za najgorszych walut Świata w 2011 roku – Polskiego Złotego trzeba zapłacić w tej chwili 32 Centy (choć w 2008 roku było to przez moment 50c) , nie mówiąc o znajdującym się w głębokim kryzysie Euro za którego Amerykanie muszą dawać aż 131 Centów (sic!). Wyobraźmy sobie jak wystrzeliłby niczym z procy nasz eksport gdybyśmy mieli sztucznie podtrzymywany kurs 6,30 zł za Dolara (tyle obecnie wynosi kurs wymiany w Chinach!). Zatem Państwo Środka czeka dalsza, nieuchronna droga w kierunku umacnianiu swojej waluty tak aby uchronić się przed jeszcze większym deficytem. Fakt ten spowoduje że ich eksport będzie stawał się coraz mniej konkurencyjny, co zapewne da wiele nadziei reszcie Świata i przyniesie ulgę wielu producentom tracącym od lat rynek przez nieuczciwą konkurencję Pekinu. Dodatkowo dochodzi tutaj również aspekt związanego z tym możliwego spowolnienia gospodarczego w Chinach, którego władze w Pekinie będą się starały za wszelką cenę uniknąć. Czyżbyśmy mieli być świadkami jakiegoś programu stymulującego gospodarkę czy też luzowania ilościowego w wydaniu chińskim? W końcu kto jak kto ale komuniści zawsze drukowali najwięcej…

Kolejny plus dla giełdowych byków, które punktują coraz wyraźniej. 

Pozdrawiam 

Albert "Longterm" Rokicki

PS: Zachęcam do lektury najnowszego numeru Equity Magazine w którym ukazał się mój kolejny artykuł. Magazyn można pobrać za darmo klikając w poniższy baner:

 

 

Komentarze (0)
ZBLIŻA SIĘ KONIEC KOREKTY NA GIEŁDZIE
 Oceń wpis
   

Witam, 

Nie będę chyba zbytnio odkrywczy jeśli napiszę że zbliżamy się do momentu wyczerpania potencjału spadkowego na giełdzie. Widać ewidentnie że rynek nie ma już ochoty do dalszych spadków i nawet ciężko jest szukać powodów jakie mogłyby zepchnąć warszawski indeks na zdecydowanie niższe poziomy. Uważam że zarówno z fundamentalnego punktu widzenia -  atrakcyjne wyceny spółek, relatywnie silna gospodarka, zbliżająca się wielkimi krokami organizacja mistrzostw Euro 2012, jak i z punktu widzenia technicznego nie ma przesłanek dla dalszych, drastycznych spadków. Uważam że spadki zostaną skutecznie powstrzymane na poziomie 2200 na indeksie największych spółek WIG20.

Uważam że możliwe są w najbliższych kilku tygodniach mocne wzrosty do poziomu 2600-2650 na WIG20 czyli dojście do słynnej "luki bessy" z sierpnia, która rozpoczęła paniczną wyprzedaż. Rynki rozwinięte takie jak amerykański S&P 500 czy niemiecki DAX już tam dotarły wiec nie widzę powodów dla których my nie moglibyśmy tego dokonać. Na koniec jeszcze trzy liczby : C/Z=7,99, C/WK=1,17 i stopa dywidendy=4,90%...to aktualne wskaźniki dla WIG20. 

MÓJ PIERWSZY AUTORSKI E-BOOK JEST JUŻ W SPRZEDAŻY. 45 ZŁ ZA WIEDZĘ ZDOBYTĄ PRZEZ 12 LAT SAMODZIELNEGO INWSTOWANIA WŁASNYM KAPITAŁEM, METODY INWESTYCYJNE, PRZYKŁADY Z ŻYCIA WZIĘTE KONKRETNYCH INWESTYCJI (CASE STUDIES). 

ZAMÓWIENIA I KONTAKT: longterm44@gmail.com 

 

Komentarze (17)
ANALIZA GIEŁDY AKCJI 28.02.2012
 Oceń wpis
   

ZAPISZ SIĘ NA BEZPŁATNY BIULETYN O TEMATYCE INWESTYCYJNEJ: longterm44@gmail.com

KUP NAJNOWSZY RAPORT Z ANALIZAMI 16 NAJLPESZYCH SPÓŁEK:longterm44@gmail.com 

Komentarze (2)
ANALIZA GIEŁDY AKCJI 19.02.2012
 Oceń wpis
   

ZAPISZ SIĘ NA BEZPŁATNY BIULETYN O TEMATYCE INWESTYCYJNEJ: longterm44@gmail.com

KUP NAJNOWSZY RAPORT Z ANALIZAMI 16 NAJLPESZYCH SPÓŁEK: longterm44@gmail.com 

Komentarze (3)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
O mnie
Albert Rokicki
Jestem inwestorem długoterminowym i będe zawsze to podkreślał. Na warszawskiej giełdzie od 2000 roku. Nigdy nie kupiłbym akcji spółki której nie chciałbym posiadać na własność gdybym miał nieograniczone możliwości finansowe. email: kontakt@longterm.pl
Najnowsze wpisy
2013-08-24 09:09 44 analizy polskich spółek
2013-08-05 11:18 Letnia hossa
2013-07-03 09:54 Darmowy e-book!
2013-06-26 19:23 QE OR NOT QE?
2013-06-23 22:43 Darmowe szkolenie z inwestowania
Najnowsze komentarze
2014-01-29 20:32
cvdfer:
44 analizy polskich spółek
zarobił swoją kasę na idiotach dzięki swoim marnym analizom i wyjechał z kraju, teraz bawi się[...]
2014-01-06 19:04
najlepszeprezenty.com.pl:
16 spółek które dadzą zarobić na odbiciu
pozdrowienia :)
2013-12-23 13:11
rtvagd:
Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości
pozdrowienia :)