S&P liderem mocnego uderzenia na koniec roku
 Oceń wpis
   

Witam,

Ostatnie wpisy były nieco z pogranicza okultyzmu bowiem wciąż poświęcałem uwagę magicznej liczbie 44...Ale jak tu nie poświęcać uwagi jak ona ciągle wraca jak bumerang?

Dzisiaj nie było inaczej bowiem najszerszy indeks amerykański S&P 500 zamknął się dokładnie na poziomie dołka intraday z czwartku 11.12.2008 uzyskując 868,57 pkt. Pisałem w poprzednim wpisie że S&P zanotował wtedy idealny spadek o 44,88% od szczytu i ten sam poziom mamy ponownie dzisiaj na zamnkięciu 15.12.2008...

Pomimo fatalnych danych z rynku pracy, groźby bankuctwa GM, Forda i Chryslera, defraudacji ponad 50 mld $ przez znanego finansistę, indeksy po prostu nie chcą spadać...obstawiam że jedna pozytywna wiadomość może wynieść je o wiele wyżej poprzez co bieżący rok zakończy się mocnym uderzeniem. Analiza techniczna również to potwierdza bowiem na wszystkich liczących się indeksach nastąpiło wybicie górą z trójkąta.

Typuje że S&P zamknie rok na poziomie 950 a wig20 zamknie rok na poziomie 2000 i w kolejny 2009 będziemy wchodzili w o wiele lepszych nastrojach.

Tego wam wszystkim życzę oraz oczywiście zdrowych i wesołych świąt!

Komentarze (3)
A imię jego czterdzieści i cztery...część cztery
 Oceń wpis
   

Witam,

Uwierzcie że nie zamierzałem już tak tytułować kolejnego wpisu a tymbardziej wątpiłem że liczba 44 jeszcze raz powróci  w temacie giełd amerykańskich. Jednak rzeczywistość mnie przerosła po tym jak wczoraj wieczorem odkryłem że najszerszy indeks USA czyli S&P 500 spadł od swojego absolutnego szczytu intraday 11.10.2007 (1576,09 pkt) do wczorajszego dołka 11.12.2008 (868,73) równe...44,88%

Co zdarzyło się na kolejnej sesji? W nocy dowiedzieliśmy się że bail-out wielkiej trójki z Detroit został udaremniony w senacie USA w wyniku nieoczekiwanego i  przyspieszonego głosowania. Japonia spadła -5,56%, Chiny -5,48% a w Europie DAX -2,18%, FTSE -2,23% a nasz WIG20 -3,58%...

Natomiast pytanie brzmi: co stalo się za Oceanem?

DJIA +0,75%

S&P 500 +0,70%

NASDAQ +2,18%

Nie wiem co o tym wszystkim myśleć? Jak to możliwe że cały Świat przejmuje się tym że nie będzie ratunku dla GM, Forda i Chryslera a sami zainteresowani nie przejmują się tym zbytnio? A może wciąż działa magiczna liczba 44?

Ja uważam że niezależnie co się miało stać w nocy z czwartku na piątek spadek o równe 44% S&P 500 to był kolejny sygnał żeby zamykać krótkie pozycje...czy końcem bessy? poczekajmy jeszcze...tak bardzo chciałbym  to ogłosić oficjalnie:)

Pozdrawiam

 

 

 

Komentarze (0)
A imię jego czterdzieści i cztery... część III i ostatnia?
 Oceń wpis
   

Witam,

W poprzednim wpisie ponownie zwróciłem uwagę na powracającą na giełdach za Oceanem liczbę 44. Otóż jakże wielkie było moje zdziwienie kiedy 01.12. odkryłem że S&P 500 spadł od początku roku równe 44,4%...napisałem wtedy na forum money.pl jeszcze tego samego wieczora:

2008-12-01 23:54:09 | | Longterm

Re: GPW: I tak mogło być gorzej
Jednak się podzielę z wami...S&P 500 od początku roku...-44,4% ...kontraktowcy ładujcie się
w Lki nisko będzie jutro na otwarciu...na kasowym siorbać co się da szczególnie
dwudziestka...KGH, Lotos i banki będą grane...rally od jutra...czas na zakupy jest teraz!!!

Następnego dnia tak jak przewidywałem rynek otworzył się z bardzo niską luką w dół ponad -3,5% żeby zakończyć dzień na +1,84%. Od otwarcia 02.12 WIG20 urósł do końca tygodnia aż 5,5%. Szczególnie urósł Lotos na który naganiałem w powyższym wpisie bo aż o 19,7% od otwarcia 02.12 do zamknięcia w Piątek 05.12. Skorzystałem z tego rajdu i ja ale oczywiście nie w takim stopniu jak bym mógł bo skasowałem jedynie symboliczne 5%...Chyba powienien bardziej ufać sobie?

Dochodzę do wniosku że spadki o 44,4% dow jonesa 10.10 i S&P 500 01.12 były sygnałami do zamykania pozycji short zarówno na akcjach jak i na opcjach oraz kontraktach futures. Poprzednio od dołka intraday na DJIA indeks wzrósł aż o 22%. Obecnie S&P po spadku o 44,4% wzrósł już o 7,3% czyli że jak historia ma się powtórzyć to powinien wzrosnąć jeszcze kolejne 13,5% aż osiągnie poziom 995 punktów. Czy mamy szansę aby tak się stało? Niestety wobec fatalnych danych z rynku pracy oraz spadającym kredycie konsumenckim jest to bardzo mało prawdopodobne. Dodatkowo wisi nad rynkiem bicz w postaci potencjalengo bankructwa któregoś z wielkich koncernów z Detroit albo odpukać wszystkich trzech jednocześnie.

Kolejny czynnik przeważające za zwałą to decyzja FED 16.12 który według mnie zostawi stopy bez zmian bowiem Ben Bernanke nie będzie za wszelką cenę ratował rynku przed inauguracją nowego prezydenta. Poza tym nie będzie chciał być tym który jako pierwszy obetnie stopy poniżej 1% co świadczyłoby o komletnej porażce własnej instytucji w walce z kryzysem.

Na deser czeka nas realizacja straty podatkowej bowiem nie ma chyba zbyt wielu instytucji czy graczy indywidualnych którzy by notowali zyski za bieżący rok...każdy na wyścigi będzie chciał wyprzedać się pod koniec tego roku aby szybko odkupić te same akcje taniej jeszcze w tym albo na początku przyszłego. Przewiduje zatem konkretny wodospad na koniec tego roku i rajd na tzw. "Efekcie Stycznia" na początku 2009. Rajdu "Świętego Mikołaja" raczej nie przewiduje bowiem trochę jestem już za stary żeby w niego wierzyć ale oczywiście nie wykluczam bowiem wielu ludzi mogło zrobić sobie stratę podatkową już we wrześniu/październiku i teraz będzie się obawiać że pociąg im odjedzie.

 

Komentarze (2)
O mnie
Albert Rokicki
Jestem inwestorem długoterminowym i będe zawsze to podkreślał. Na warszawskiej giełdzie od 2000 roku. Nigdy nie kupiłbym akcji spółki której nie chciałbym posiadać na własność gdybym miał nieograniczone możliwości finansowe. email: kontakt@longterm.pl
Najnowsze wpisy
2013-08-24 09:09 44 analizy polskich spółek
2013-08-05 11:18 Letnia hossa
2013-07-03 09:54 Darmowy e-book!
2013-06-26 19:23 QE OR NOT QE?
2013-06-23 22:43 Darmowe szkolenie z inwestowania
Najnowsze komentarze
2014-01-29 20:32
cvdfer:
44 analizy polskich spółek
zarobił swoją kasę na idiotach dzięki swoim marnym analizom i wyjechał z kraju, teraz bawi się[...]
2014-01-06 19:04
najlepszeprezenty.com.pl:
16 spółek które dadzą zarobić na odbiciu
pozdrowienia :)
2013-12-23 13:11
rtvagd:
Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości
pozdrowienia :)