A imię jego czterdzieści i cztery... część II
 Oceń wpis
   

Witam,

W ostatnim moim wpisie zwróciłem uwagę że najwazniejszy światowy indeks spadł od szczytu intraday 11.10.2007 do dołka 10.10.2008 równe 44,48%. Co więcej, na drugiej sesji po wyborze 44 Prezydenta USA Barracka Obamy ten sam indeks spadł o równe 443,48 punktów...

http://longterm.bblog.pl/wpis,a;imie;jego;czterdziesci;i;cztery;,16435.html

Co zdarzyło się od tamtego czasu?

Dołek intraday z 10 października okazał się ważnym wsparciem i chociaż został przebity na sesji 20 listopada to właśnie tego dnia spadł o uwaga...-444 punkty. Czy to już nie wygląda na żart? DJIA ustanawił tego dnia nowy dołek bessy na poziomie 7552,29 punktów. Jednak począwszy od tej magicznej sesji urósł o 16,9%.

Jak widać magiczna liczba 44 nie przestaje nas intrygować. Przyjrzyjmy się co stało się na kolejnej sesji 11 listopada. Otóż oczywiście dołek intraday nie mógł wyglądać inaczej niż 7449...Ten poziom jest zatem nowym dołkiem bessy intraday. Miejmy nadzieję że teraz grupa trzymająca indeks urządzi sobie rajd o równe 44,4% ale tym razem w górę licząc od wyżej wymienionego dołka wznosząc DJIA na poziom 10726,56 intraday. W  dniu dzisiejszym mamy 8829,04 więc do celu pozostało już tylko 21,5%.

Oby liczba 44 przeszła na dobrą stronę mocy i tym razem stanowiła procentowy wzrost indeksu a nie spadków jak było do tej pory.

Na pożegnanie polecam przypomnieć sobie fragment III części "Dziadów" Adama Mickiewicza gdzie jest mowa o tej samej liczbie...

http://univ.gda.pl/~literat/dziadypo/0006.htm

Pozdrawiam

Long

 

 

 

 

Komentarze (1)
A imię jego czterdzieści i cztery...
 Oceń wpis
   

Witam,

Poprzedni wpis był zatytułowany "Mc Cain albo śmierć dla giełdy" i rzeczywiście po wyborze jego konkurenta Barracka Obamy indeksy na całym świecie poleciały w dół bez trzymanki...spadek DJIA o 929 punkty w dwa dni po wyborach było największym 2-dniowym spadkiem tego najważniejszego indeksu na świecie w historii...tak bardzo chciałem się mylić co do wyboru tego kandydata ale niestety społeczeństwo zagłosowało we wtorek 04.11 a giełdy w środę i czwartek...czytałem na cnnn.com że w tygodniu po wyborach były rekordowe umorzenia w amerykańskich mutual funds ale nie o tym miałem zamiar pisać bowiem jak mnie już chyba poznaliście jestem ostatnią osobą która chciała by siać defetyzm:)

w tych ostatnich wyborach ciągle przewijała się magiczna dla nas i święta właściwie liczba 44...mickiewiczowskie imię czterdzieści i cztery wraca do naszych świadomości po prawie dwóch  wiekach i okazuje się nad wyraz prorocze i ponadczasowe...myślę że nawet nasz wielki wieszcz tego nie przewidział...Barrack Obama jest 44 prezydentam USA...wybrany dokładnie 04.11 czyli że po pomnożeniu tych cyfr daje to 44...jego piękna żona Michele ma 44 lata podobnie jak kandydatka na wiceprezydenta Mc Caina - Sarah Palin...ale to nie koniec...

Studiując wykresy ostatnio doszedłem do przerażającego odkrycia...wspomniany przeze mnie wcześniej Dow Jones Industrial Average czyli najważniejszy indeks na świecie traktowany przez wszystkich jak wyrocznia spadł od szczytu intraday 11.10.2007 (14198,09 punktów) do dołka równo rok później 10.10.2008 (7882,51 punktów) równo 44,48%...przypadek? ale to nie koniec...

Na drugiej sesji po wyborze nowego prezydenta DJIA czyli 06.11 wspomniany powyżej indeks DJIA spadł uwaga...równe -443,48 punkta..

Czy to są tylko i wyłącznie przypadki? czy może ten zjazd intraday DJIA o równe 44,4% był zaplanowany i jest swego rodzaju szyfrem dla wielkiej rządzącej nami finansjery?

Wiem że narażam się na wielkie pośmiewisko po tym wpisie ale chciałem się po prostu podzielić moimi spostrzeżeniami z wami. Jeśli ten dołek intraday z 10.10.2008 okazałby się absolutnym tej bessy to teraz czeka nas rajd o 44,4% w górę czyli na 11382 punkty na DJIA...czy magia liczby 44 okaże się obowiązująca na giełdzie? pożyjemy...zobaczymy...

Pozdrawiam

Long

PS: Powyższy wpis dedykuje wszystkim poległym w Powstaniu Warszawskim roku 1944...

Komentarze (10)
O mnie
Albert Rokicki
Jestem inwestorem długoterminowym i będe zawsze to podkreślał. Na warszawskiej giełdzie od 2000 roku. Nigdy nie kupiłbym akcji spółki której nie chciałbym posiadać na własność gdybym miał nieograniczone możliwości finansowe. email: kontakt@longterm.pl
Najnowsze wpisy
2013-08-24 09:09 44 analizy polskich spółek
2013-08-05 11:18 Letnia hossa
2013-07-03 09:54 Darmowy e-book!
2013-06-26 19:23 QE OR NOT QE?
2013-06-23 22:43 Darmowe szkolenie z inwestowania
Najnowsze komentarze
2014-01-29 20:32
cvdfer:
44 analizy polskich spółek
zarobił swoją kasę na idiotach dzięki swoim marnym analizom i wyjechał z kraju, teraz bawi się[...]
2014-01-06 19:04
najlepszeprezenty.com.pl:
16 spółek które dadzą zarobić na odbiciu
pozdrowienia :)
2013-12-23 13:11
rtvagd:
Największy kryzys gospodarczy w historii ludzkości
pozdrowienia :)